Złote kopuły nad wschodnią Wielkopolską

W dziewiętnastym i na początku XX wieku, w wielu miastach zaboru rosyjskiego zbudowano prawosławne cerkwie. Powstały one także kilku miastach wschodniej Wielkopolski. Niewiele ich jednak przetrwało do naszych czasów.

Nowym elementem krajobrazu miast wschodniej części Wielkopolski, która od 1815 r. była częścią zaboru rosyjskiego, stały się prawosławne cerkwie. Budowano je dla urzędników i wojskowych, którzy przybywali tu z Rosji. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r., większość z nich zburzono lub oddano katolikom. Dla dużej części Polaków cerkwie były symbolem rusyfikacji, trudno się więc dziwić, że domagano się ich rozbiórki, choć obecnie trochę ich szkoda, zwłaszcza, że niektóre były prawdziwymi perłami architektury sakralnej i teraz mogłyby stanowić ciekawą atrakcję turystyczną i żywą lekcję ekumenizmu.

Cerkwie w Królestwie Polskim i ich parafianie

Cerkiew Prawosławna nie prowadzi misji, co odróżnia ją od innych Kościołów chrześcijańskich. Rosyjskie duchowieństwo prawosławne uznawało dominującą rolę Kościoła katolickiego w zaborze rosyjskim, a zwłaszcza w Królestwie Polskim, zwanym po klęsce powstania styczniowego Krajem Nadwiślańskim i nie próbowało tego zmienić, no może w wyjątkiem unitów. Oczywiście zdarzały się konwersje na prawosławie, ale nie były one zbyt częste. Większość wiernych prawosławnych stanowili wojskowi i ich rodziny oraz urzędnicy carscy z rodzinami. Niewielu Rosjan osiedlało się w Królestwie Polskim dobrowolnie. Wynikało to głównie z niechęci, jaką okazywali im Polacy. Ocenia się, że pod koniec XIX stulecia na terenie Królestwa Polskiego mieszkało ok. 50 tys. rosyjskich osiedleńców, z których większość osiedliła się w Warszawie i innych miastach przemysłowych, jak Łódź i Sosnowiec.

Oddzielną kategorią były tzw. cerkwie wojskowe. Każdy pułk armii carskiej posiadał swoją cerkiew pułkową i księdza na etacie. Początkowo były to cerkwie polowe. Kapelani dysponowali składanym ikonostasem i sprzętem liturgicznym, który można było łatwo przenosić. Po przybyciu do miejsca stacjonowania urządzano cerkiew w namiocie, specjalnej sali, czy wynajętym domu. Dopiero pod koniec XIX stulecia zaczęto na szerszą skalę wznosić stałe cerkwie pułkowe, podlegające nie miejscowemu biskupowi, a Ministerstwu Wojny Cesarstwa Rosyjskiego. W 1900 r. Minister Wojny Aleksiej Kuropatkin przedstawił projekt zaakceptowany przez cara Mikołaja II, według którego nakazywano wznosić cerkwie pułkowe. Takie cerkwie składać się miały z jednej kopuły nad ołtarzem i dzwonnicy, a całkowity koszt budowy świątyni powinien zamykać się kwotą 40 tys. rubli. Do wybuchu I wojny światowej na terenie Rosji zbudowano ok. 50 takich cerkwi wojskowych, z czego dziewięć na ternie Królestwa Polskiego. Jedna z nich stanęła w Koninie, o czym poniżej.   

Sobór Pietropawłowski w Kaliszu

W Kaliszu znajduje się jedna z najstarszych parafii prawosławnych w Wielkopolsce. Została ona założona przez mieszkających tu Greków w latach osiemdziesiątych XVIII wieku. W jednej w kamienic przy rynku urządzili oni miejsce modlitw. W 1835 r. w budynku Korpusu Kadetów poświęcono jedno z pomieszczeń na potrzeby nabożeństw prawosławnych dla rosyjskich żołnierzy garnizonu kaliskiego. Wkrótce jednak władze uznały, że Kalisz jako stolica guberni, zasługuje na nową, okazałą cerkiew, najlepiej zbudowaną w reprezentacyjnym punkcie miasta. Zakupiono więc parcelę przy placu Świętego Józefa i w 1875 r. rozpoczęto budowę cerkwi. 27 lipca 1877 r., w dniu urodzin cesarzowej Marii Fiodorowny, żony cara Aleksandra II, poświęcono Sobór Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Nieprzypadkowo poświęcenie świątyni odbyło się w dniu urodzin rosyjskiej carycy. W 1841 r. przyszła cesarzowa, jeszcze jako księżniczka heska Maksymiliana Wilhelmina Maria von Hessen-Darmstadt (po przejściu na prawosławie zmieniła imię na Maria Fiodorowna), przejeżdżała przez Kalisz w drodze do Petersburga, gdzie miała poślubić następcę rosyjskiego tronu, wielkiego księcia Aleksandra Mikołajewicza, późniejszego cara Aleksandra II. Monumentalny Sobór Pietropawłowski w Kaliszu zbudowano w stylu typowym dla rosyjskich cerkwi prawosławnych. Wieńczyło go pięć kopuł, z czego środkowa była większa i wyższa od pozostałych czterech rozmieszczonych wokół niej. Kopuły symbolizowały Chrystusa w otoczeniu czterech ewangelistów. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, władze Kalisza podjęły decyzję o rozbiórce soboru. Uzyskany w ten sposób materiał budowlany wykorzystano przy budowanie nowej, mniejszej cerkwi, którą wzniesiono przy ulicy Niecałej, a poświęcono w 1930 r. Ta cerkiew stoi tam do dziś. Po poprzedniczce odziedziczyła ona jej patronów – świętych Piotra i Pawła.

1. Sobór Pietropawłowski w Kaliszu. Zdjęcie z początku XX wieku.

Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy w Słupcy

Pierwsze, jeszcze dość prowizoryczne miejsce modlitwy, zorganizowano w tym mieście w 1852 r. w domu specjalnie wynajętym na ten cel. W nabożeństwach uczestniczyli głównie rosyjscy pracownicy Komory Celnej i funkcjonariusze Straży Granicznej. W tym czasie doliczono się 725 osób wyznania prawosławnego, zamieszkujących Słupcę i najbliższe okolice. Wobec stale rosnącej liczby wiernych, podjęto decyzję o budowie cerkwi z prawdziwego zdarzenia w 1875 r. Wyasygnowano na ten cel 20 tys. rubli. Plac pod budowę świątyni kupiono w samym centrum miasta, przy rynku (ob. Plac Wolności). Autorem projektu cerkwi był niejaki Trusow. Prace budowlane rozpoczęto w roku 1878, a już 11 maja 1880 r. odbyło się uroczyste poświęcenie świątyni. Jej patronem został św. Mikołaj Cudotwórca. Mogła ona pomieścić ok. 350 osób, a liczba wiernych tutejszej parafii prawosławnej liczyła już ok. 1000 osób. Budynek, wzorowany na cerkwi w Mławie, był jednokopułowy z dzwonnicą umieszczoną nad wejściem. Wysoki ikonostas sięgający sklepienia, wykonano w drewnie i pomalowano na biało, uzupełniając złoceniami. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, budynek oddano katolikom z przeznaczeniem na kaplicę szkolną. Ostatecznie cerkiew rozebrano w 1936 r.

2. Cerkiew św. Mikołaja w Słupcy. Zdjęcie z 1915 r.

Cerkiew Świętej Trójcy w Koninie

Tę najmłodszą z cerkwi w „rosyjskiej” części Wielkopolski, zbudowano na początku XX wieku w pobliżu mostu nad Wartą. Uroczyste poświęcenie świątyni odbyło się 6 grudnia 1902 r. Konińska cerkiew była typowym przykładem cerkwi wojskowej, zbudowanej zgodnie z rozporządzeniem władz niewielkim kosztem (ok. 8 tys. rubli), według z góry ułożonego planu, o czym już wspomniałem we wstępie. Była to niewielka, murowana cerkiew z małą kopułą nad częścią ołtarzową i dwukondygnacyjną dzwonnicą nad wejściem. Cerkiew miała służyć stacjonującemu w Koninie 13. Kargopolskiemu Pułkowi Dragonów. Pułk ten został sformowany w 1707 r., choć często zmieniał nazwę i numerację. W latach 1842 – 1892 honorowym szefem pułku był wielki książę Konstanty Mikołajewicz, młodszy syn cara Mikołaja I, znany z liberalnych sympatii. Jako ciekawostkę dodam, że w okresie I wojny światowej w jego szeregach walczył Konstanty Rokossowski, w przyszłości marszałek Polski i ZSRR. Swoje wezwanie konińska cerkiew wzięła stąd, że święto pułku przypadało właśnie w dzień prawosławnego święta Trójcy Świętej. Wracając do cerkwi, to została ona rozebrana w 1924 r. Na szczęście nie zniknęła całkowicie. Jej wyposażenie, w tym ikonostas, zostało przeniesione do cerkwi św. Mikołaja Cudotwórcy w Poznaniu i jest tam po dziś dzień.

3. Cerkiew pułkowa Świętej Trójcy w Koninie. Zdjęcie z 1916 r.

Można zrozumieć fakt, że po odzyskaniu niepodległości Polacy rozbierali rosyjskie cerkwie, które aż nadto przypominały im czasy zaborów. Utraciły one też większość wiernych, niemniej jednak, szkoda mi tych pięknych budynków.

Źródło:

K. Sosna i A. Sosna „Kopuły nad Wisłą. Prawosławne cerkwie w centralnej Polsce w latach 1815 – 1915”, Moskwa 2003.

www.kalisz.info

Fotografie:

1. https://fotopolska.eu/119966,foto.html, autor: TW40

2. https://fotopolska.eu/105775,foto.html, autor: Neo[EZN]

3. https://fotopolska.eu/261084,foto.html, autor: WW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *