Pijawki z Rakoniewic

Rakoniewice, niewielkie miasteczko w powiecie grodziskim, znane jest głównie jako siedziba Wielkopolskiego Muzeum Pożarnictwa oraz z ciekawych domów podcieniowych, stojących przy rynku (pl. Powstańców Wielkopolskich). W pierwszej połowie XIX stulecia Rakoniewice rozsławił w całej Europie handel pewnymi zwierzętami niezbędnymi w ówczesnej medycynie.

1. Widokówka z Rakoniewic. Koniec XIX stulecia.

Rakoniewice posiadają wyjątkowo starą metrykę. Osada została założona już w 1252 r. przez komesa Rakonia, od imienia którego wieś zyskała swą nazwę. Prawa miejskie Rakoniewice zyskały jednak dopiero w 1662 r. staraniem ówczesnego właściciela miasta, Krzysztofa Grzymułtowskiego, kasztelana poznańskiego, późniejszego wojewody poznańskiego. Grzymułtowski sprowadził tu osadników protestanckich i z myślą o nich podniósł osadę do rangi miasta. Pamiątką po rakoniewickich ewangelikach jest dawny kościół protestancki z 1763 r., obecnie siedziba Muzeum Historii Pożarnictwa.

2. Rynek w Rakoniewicach (ob. Plac Powstańców Wielkopolskich). Zdjęcie z 1900 r.

Młynki do kawy i pijawki  

Warto wiedzieć, że dawniej mieszkańcy tego spokojnego miasteczka słynęli z oryginalnych pomysłów na zarobienie pieniędzy. Otóż, na początku XVIII stulecia, wykorzystując rosnącą popularność kawy w Europie, kilku rakoniewickich rzemieślników zaczęło produkować młynki do kawy. Musiał to być opłacalny biznes, gdyż liczba rzemieślników zajmująca się tą wytwórczością stale rosła, do tego stopnia, że w 1727 r. założyli oni swój własny cech. Tym jednak, co rozsławiło Rakoniewice na całą Europę, był… handel pijawkami.

3. Widokówka z Rakoniewic (1900 r.).

Od starożytności aż do XX stulecia, a nawet i dzisiaj, pijawki były wykorzystywane w medycynie do puszczania krwi, stąd popyt na nie był bardzo wysoki. Pijawki świetnie sprawdzały się w leczeniu nadciśnienia tętniczego i choroby niedokrwiennej serca. Odkryto, że zwierzęta te wydzielają hirudynę, substancję o właściwościach przeciwzakrzepowych. Pijawki sprawdzają się także w chirurgii rekonstrukcyjnej, plastycznej i onkologicznej. Naukowcy odkryli też wiele innych zastosowań pijawek w medycynie. Oczywiście, aby pijawki bardziej pomagały niż szkodziły, muszą być hodowane w sterylnych warunkach, w przeciwnym razie mogą przenosić choroby i pasożyty.

4. Dom podcieniowy przy pl. Powstańców Wielkopolskich 40.

Rakoniewicki skład pijawek

Złoty okres handlu pijawkami w Rakoniewicach przypadł na lata 1830 – 1850. Biznes ten zapoczątkowało dwóch mieszkańców niemieckiej Meklemburgii: Wolf i Cliwers. Początkowo łowiono je w Obrze i Spreewald. Kiedy źródła się wyczerpały, wysłali oni swych przedstawicieli handlowych do południowej Rosji, Węgier i Mołdawii. Stamtąd przewożono je do Rakoniewic, gdzie zimowały w specjalnie przygotowanych stawach, po czym wieziono je dalej na Zachód, głównie do Niemiec, Holandii, Anglii i Francji. Podczas pobytu w Rakoniewicach, karmiono je końską krwią, a odławiano w sposób dość drastyczny. Mianowicie, pracownicy zatrudniani przy tym osobliwym biznesie, wchodzili do wody, a pijawki przyczepiały im się do nóg.

5. Dom podcieniowy przy pl. Powstańców Wielkopolskich 41.

Ocenia się, że w latach najlepszej koniunktury przy obsłudze handlu pijawkami w Rakoniewicach zatrudniano ok. 100 osób, czyli mniej więcej co dziesiąty mieszkaniec ówczesnych Rakoniewic pracował z pijawkami. Oblicza się, że rocznie przez miasto przechodziło nawet 4 do 5 milionów pijawek. Te małe, krwiożercze zwierzęta sprzedawano po ok. 50 talarów za 1000 sztuk, przy czym koszt ich sprowadzenia to ok. 30 talarów. Dawało to handlarzowi roczny dochód rzędu 130 – 170 talarów.

Dobre czasy szybko jednak minęły, gdyż już w 1850 r. handel pijawkami w Rakoniewicach nagle się zakończył. Niewykluczone, że przyczynił się do tego rozwój środków transportu. Przewożenie statkami i koleją zapewne znacznie obniżyło koszty ich transportu i przyśpieszyło dostarczanie pijawek do miejsca zbytu. Być może wyrosło też kilka konkurencyjnych ośrodków hodowlanych.

Dziś nie ma już właściwie pamiątek po handlu pijawkami w Rakoniewicach. Będąc w miasteczku warto jednak zobaczyć cztery domy podcieniowe, zbudowane na przełomie XVIII i XIX wieku oraz unikatowe w skali regionu Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa, założone w 1974 r. Obecnie stanowi ono Oddział Zamiejscowy Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach.

6. Dawny kościół ewangelicki w Rakoniewicach. Obecnie siedziba Wielkopolskiego Muzeum Pożarnictwa.

Bibliografia:

Łęcki W., Handel pijawkami, w: Tajemnicza Wielkopolska, praca zbiorowa pod redakcją Zygmunta Roli, Poznań 2000.

Rakoniewice, w: Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, tom IX, 1880 – 1914.

Wajs D., Handel pijawkami w Rakoniewicach, http://www.historiarakoniewic.pl/ [dostęp: 18.03.2020].

Fotografie:  

  1. https://fotopolska.eu/1003102,foto.html, autor: Jac64
  2. https://fotopolska.eu/235587,foto.html, autor: Wiesław Smyk
  3. https://fotopolska.eu/1051930,foto.html, autor: Jac64
  4. https://fotopolska.eu/132985,foto.html, autor: Wiesław Smyk
  5. https://fotopolska.eu/133008,foto.html, autor: Wiesław Smyk
  6. https://fotopolska.eu/1299720,foto.html, s_mile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *