Ewangelicki kościół Żłobka Chrystusa we Wschowie

Wschowa poszczycić się może wieloma ciekawymi zabytkami i bardzo bogatą historią. Miasto stanowiło też jeden z głównych ośrodków reformacji w Wielkopolsce, czego świadectwem jest unikatowy w skali kraju późnorenesansowy kościół pod osobliwym wezwaniem Żłóbka Chrystusa, a po niemiecku Kripplein Christi.

Wschowa, choć leży dziś w województwie lubuskim, to od co najmniej XIV wieku związana była z Wielkopolską. Można więc śmiało uznać ziemię wschowską za część historycznej Wielkopolski. Wschowa to miasto niezwykłe i pełne zabytków, a wciąż mało poznane i niedostatecznie wypromowane.

1. Kościół Żłóbka Chrystusa we Wschowie. Zdjęcie z pocz. XX w.

Reformacja we Wschowie

Nauki Marcina Lutra zaczęły szerzyć się wśród niemieckich mieszczan wschowskich już w latach dwudziestych XVI wieku i szybko znalazły spore grono zwolenników. Luteranie wkrótce zdominowali radę miejską. Nie pomogły antyreformacyjne edyktu kierowane przez króla Zygmunta I Starego do starostów wschowskich w latach: 1525, 1534 i 1540. Liczba protestantów szybko rosła, tak, że wkrótce katolicy znaleźli się w mniejszości i tak już zostało do końca epoki przedrozbiorowej. Liczba katolików wahała się tu od ok. 22 do 25% liczby ludności. Resztę stanowili luteranie, żydzi i niewielka gmina ewangelicko-reformowana (kalwini). W XVI i XVII stuleciu na ziemi wschowskiej można było spotkać też braci czeskich i braci polskich (arian). Niedaleko stąd już do Leszna – centrum wielkopolskiej reformacji, a starostami wschowskimi na początku XVII stulecia byli m.in.: Sędziwój Ostroróg i Rafał Leszczyński, protektorzy wielkopolskich protestantów.   

W 1552 r. ostatecznie chyba ukonstytuowała się gmina luterańska we Wschowie, bowiem od tego roku datuje się lista pastorów wschowskich. W tym też roku protestanci przejęli na pół wieku wschowski kościół farny, przekształcając go w świątynię ewangelicką. Katoliccy księża nie zamierzali jednak składać broni i rozpoczęli długą, ale zakończoną sukcesem batalię o odzyskanie kościoła.

2. Kościół farny p.w. św. Stanisława Biskupa we Wschowie.

„Mały Luter”

Nie byłoby zapewne kościoła Żłobka Chrystusa gdyby nie działalność wybitnego duchownego i kaznodziei, Walerego (Valeriusa) Herbergera (1562 – 1627). Sława tego duchownego i uczonego sięgnęła daleko poza Wschowę. Nazywano do „Małym Lutrem” lub „Polskim Lutrem” (choć był właściwie Niemcem), a Wschowę wręcz „miastem Herbergera”.

3. Okolicznościowa pocztówka z okazji dwusetlecia kościoła Żłóbka Chrystusa we Wschowie z wizerunkiem Valeriusa Herbergera.

Przyszły kaznodzieja był synem kuśnierza Marcina, który w chwilach wolnych od pracy zajmował się szermierką, śpiewem i poezją. Niestety, ojciec zmarł kiedy Walery był jeszcze małym chłopcem. Dzięki pomocy ze strony rodziny i ojca chrzestnego Marcina Arnolda, pierwszego kaznodziei wschowskiej parafii luterańskiej, Walery ukończył szkołę we Wschowie, a później w Kożuchowie. Potem były studia we Frankfurcie nad Odrą i w Lipsku. Wyniósł z nich gruntowną znajomość Biblii i teologii. Władze Wschowy powołały go w 1584 r. na stanowisko nauczyciela w szkole miejskiej. Okazjonalnie głosił też kazania. W 1590 r. mianowano go drugim kaznodzieją, a dziewięć lat później został pierwszym kaznodzieją parafii ewangelickiej we Wschowie. W międzyczasie ożenił się i dochował dwóch synów.

4. Kripplein Christi obecnie.

Niebawem Herbergerowi przyszło zmierzyć się z największym wyzwaniem swojej posługi, ale o tym za chwilę. Jego sława rosła do tego stopnia, że synod luterański, który odbył się w Miłosławiu w 1607 r., powierzył mu funkcję seniora okręgu wschowskiego, którą ten przyjął niechętnie. Nie odpowiadała mu działalności administracyjna i spory dogmatyczne, które dzieliły środowisko protestantów. Wolał skupiać się na tym co łączy różne odłamy ewangelików, a nie co ich dzieli, a ponad wszystko przedkładał działalność duszpasterską. Wprawdzie zwalczał w swych pismach anabaptystów i arian, ale nie był fanatykiem. Wśród jego przyjaciół było sporo kalwinistów i braci czeskich. Walery Herberger zmarł w 1627 r. Była to postać niezwykła i z pewnością jeden z najsławniejszych mieszkańców Wschowy. Poświęcę mu kiedyś oddzielny wpis, a teraz przejdźmy do omówienia jego największego dzieła, czyli kościoła Kripplein Christi.

5. Wnętrze kościoła. Zdjęcie z pocz. XX wieku.

Nowy kościół dla starej parafii

Katoliccy duchowni nie rezygnowali z prób odzyskania wschowskiej fary, którą, przypomnę, w 1552 r. zajęli luteranie, stanowiący przecież większość w mieście. Tytularny proboszcz wschowski Maciej Grzembski pozywał w latach 1600 – 1604 magistrat wschowski przed sąd grodzki we Wschowie, domagając się oddania kościoła. Udało się to dopiero jego następcy, ks. Janowi Krzyckiemu, kanonikowi poznańskiemu i sekretarzowi króla Zygmunta III Wazy. Ostatecznie, król w 1603 r. nakazał protestantom upuścić farę i zwrócić ją katolikom. Gmina ewangelicka, na czele z pastorem Herbergerem, zmuszona była poszukać nowej siedziby.

W październiku 1604 r. zapadła decyzja o zakupie dwóch domów przylegających do jednej z bram miejskich, zwanych Bramą Polską. O wyborze tego miejsca zdecydowały względy praktyczne. Budynek przylegał do murów, co zmniejszyło koszty budowy obiektu i skracało czas jego wznoszenia. Basztę zaadaptowano na dzwonnicę, więc nie trzeba było wznosić nowej wieży. Kościół znajdował się w obrębie murów miejskich, co zapewniało bezpieczeństwo. Domy, które przekształcono na kościół, należały do dwóch mieszczan wschowskich: Georga Schwana i Georga Menzla. Powołano komitet zajmujący się budową nowej świątyni i koordynujący zbiór składek na ten cel. Adaptacją wnętrz zajął się budowniczy z Osowej Sieni Hans Grantz.

6. Dawna baszta miejska, obecnie wieża kościelna.

W XIX wieku powstała oryginalna i ciekawa legenda miejska mająca wyjaśnić okoliczności budowy kościoła Żłóbka Chrystusa we Wschowie. Według niej, na budowniczych i samą gminę ewangelicką nałożono pewne, trudne do spełnienia warunki. Kościół nie mógł stanąć w mieście, ale i poza nim. Jego budowa mała trwać nie dłużej niż miesiąc, a wieża nie mogła być ani okrągła, ani kwadratowa (wieżę kościelną, czyli dawną basztę zbudowano na planie półokręgu). To piękna legenda, szkoda tylko, że nieprawdziwa. 

Już 24 grudnia 1604 r., w uroczystej procesji, na czele której szedł Walery Herberger, przeniesiono zbór z fary do nowego kościoła, który nie był jeszcze ukończony. Następnego dnia, a więc w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, odbyło się tam pierwsze nabożeństwo. Dla podkreślenia tego faktu pastor Herberger nadał kościołowi wezwanie Żłóbka Chrystusowego. Budowa kościoła zakończyła się w 1608 r. Kościół przybrał formę obiektu salowego, zbudowanego na planie nieregularnego czworoboku, wzniesionego w skromnych formach renesansowych. Kościół dwukrotnie niszczył pożar, w latach: 1644 i 1685. Obiekt początkowo nakryty był dwoma dachami dwuspadowymi, dopiero po pożarze w 1685 r. wzniesiono jeden dach, także dwuspadowy. Przy kościele zbudowano w 1607 r. szkołę ewangelicką. Na jej frontonie zachował się napis: FUNDAMENTUM REI REPUBLICAE RECTA ADLESCENTIUM EDUCATIO („Fundamentem Rzeczpospolitej właściwe wychowanie młodzieży”).

W kościele mogło pomieścić się jednorazowo nawet 2000 wiernych. Było to możliwe dzięki zbudowaniu wewnątrz aż trzech poziomów empor, czyli drewnianych balkonów. Umożliwiało to pełniejsze uczestnictwo w nabożeństwach. Pamiętajmy, że głównym elementem nabożeństw ewangelickich jest czytanie Pisma Świętego i głoszenie kazań. Empory są zresztą cechą charakterystyczną dla świątyń protestanckich i (warto na to zwrócić uwagę podczas zwiedzania obiektów sakralnych).

7. Empory i organy w kościele Żłóbka Chrystusa.

Parafia ewangelicka we Wschowie przestała istnieć w 1945 r., ale kościół nie został przejęty przez katolików, jak większość tego typu obiektów w Wielkopolsce po wojnie. Został jednak zdewastowany i przeznaczony na magazyn. Obecnie znajduje się pod opieką konserwatorską.

Kościół Żłóbka Chrystusa jest unikalnym przykładem ewangelickiego budownictwa sakralnego w Wielkopolsce i najstarszym kościołem luterańskim w naszym regionie. To już świadczy o wartości zabytku. Na koniec ciekawostka. Od niemieckiej nazwa kościoła „Kripplein Christi”, protestanckie świątynie zaczęto powszechnie nazywać „kryplami”, choć określenie to już wypadło z obiegu.

8. Kościół Żłóbka Chrystusa we Wschowie obecnie.

Bibliografia:

Garbacz K., Zabytkowe miasto Wschowa, „Spotkania z Zabytkami”, lipiec 2007.

Małkus M., Świątynia jak forteca. Kościół Żłóbka Chrystusa – pierwszy wielkopolski Dom Boży dla luteranów, https://www.historiaposzukaj.pl/wiedza,architektura,1063,architektura_protestancka_swiatynia_we_wschowie.html (dostęp: 14.05.2020 r.).

Nowakowski A., Wschowa i ziemia wschowska w dawnej Polsce (do roku 1793), Białystok 1994.

Pawłowska J., Ratajewska B., Spacerem po Wschowie, Wschowa, brak daty wydania. 

Fotografie:

  1. https://fotopolska.eu/904729,foto.html, autor: Jac64
  2. https://fotopolska.eu/971922,foto.html, autor: Wiesław Smyk
  3. https://fotopolska.eu/196806,foto.html, autor: selene
  4. https://fotopolska.eu/1071314,foto.html, autor: Jac64
  5. https://fotopolska.eu/1031912,foto.html, autor: mar
  6. https://fotopolska.eu/970901,foto.html, autor: Wiesław Smyk
  7. https://fotopolska.eu/69894,foto.html, autor: wito
  8. https://fotopolska.eu/970903,foto.html, autor: Wiesław Smyk

One thought on “Ewangelicki kościół Żłobka Chrystusa we Wschowie

  1. Tak ale lata 1960 do 1980 obiekt ten miał inne znaczenie. Sam chodziłem na religię dlatego wiem co było jaka to nie Religi ale nie magazyn materiałów budowlanych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *